Wyobraźnia

Zazwyczaj definiowana jako świadome rozważania o tym, czego nie ma, lecz co mogłoby być – albo jako pośredni sposób działania świadomości próbującej przedstawić świat, gdzie nieobecny przedmiot jest przed-stawiany w postaci różnych form wy-obrazowania.

Nie dostąpiwszy zaszczytu bycia boginią stała się „niewiastą w odzieniu pstrokatym, z włosami zjeżonymi”.

Uważa się, że dysponował nią już Homo erectus, przodek, który wyprowadził nas z Afryki.

Czy stanowi wspólne źródło nauki i sztuki? Ukazuje głębsze aspekty rzeczywistości niedostępne jeszcze aktualnej wiedzy, czy jedynie ją mistyfikuje?

Rozpędza życie, lecz jak wszystkie „wynalazki” jest wspaniałym lecz często kłopotliwym darem, oferuje niezwykłe dzieła sztuki, ułatwia planowanie i jest podstawą rozwoju cywilizacyjnego, lecz również przynosi lęki niechcianej przyszłości, obrazuje świadomość przemijania i wszelkiego typu „negatywne” scenariusze życia. Nadmiarowo rozwinięta potrafi być nerwicowym koszmarem lub podstawą geniuszu, a często jednym i drugim.

Jako odpowiedzialna za najstraszniejsze zbrodnie, tortury i wszystkie najgorsze rzeczy wymyślone przez ludzi jest niedźwiedzią przysługą ewolucji.

„Power for imagination” stanowi tyleż wspaniałą lub utopijną wizję Nowego Świata, co szeroko otwartą puszką Pandory.

małe światy

Alter Ego, Roger Ballen